Odkrycie Ameryki przez Kolumba

Nie da się zaprzeczyć temu, że odkrycie Ameryki przez Kolumba to bardzo ważne osiągnięcie dla całej ludzkości, ale warto zastanowić się jakie tajemnice stoją za tym sukcesem. Wydawać by się mogło, że cała ta historia jest czymś bardzo miłym i wartym powtarzania, ale pomyślmy przez chwilę: Ameryka została zdobyta, czy może utracona?

Odkrycie Ameryki rok 1492 – dla jednych wielki początek, dla innych wielki koniec

Kiedy Kolumb wraz ze swoją załogą statku Santa Maria dobił do brzegów nowego landu, był przekonany, że udało mu się odkryć nową drogę morską prowadzącą do Indii. Zadowolony z siebie opuścił pokład, żeby zbadać teren, do którego udało mu się dopłynąć. Wtedy jego oczom ukazały się masy ludzi, które wyglądały dla niego jak istoty z innej planety. Kolumb nigdy wcześniej nie widział tak przedziwnych istot. Byli oni bowiem nadzy i mówili dziwnymi językami, których nikt z załogi wcześniej nie słyszał, a tym bardziej nie potrafił się posłużyć. Wyznawali oni również inne religie, niż Europejczycy. Były to doprawdy dziwne istoty dla Kolumba.

Indianie – mieszkańcy Indii?

Kolumb do końca życia był przekonany, że tego pamiętnego dnia w 1492 roku udało mu się dotrzeć do Indii. Dlatego też postanowił, że nazwie te dziwne istoty, które spotkał na swojej drodze Indianami. Wydawało mu się to całkowicie logiczne i z nami pewnie byłoby tak samo, gdybyśmy byli na jego miejscu.

Utrata Ameryki

Kolonizacja zaczęła się zaledwie kilka lat po pierwszej wizycie w domniemanych Indiach. Europejczycy przybywali tłumnie, żeby zasiedlać nowe tereny, gdzie obiecywano im pracę i dostatnie życie. W rzeczywistości było trochę inaczej, ale to długa historia. Tak czy siak, brzmiało to wszystko sielankowo: nowi osadnicy mieli przybyć do Ameryki i zamieszkać na odkrytych przez Kolumba terenach. Niestety prawda jest taka, że te tereny już do kogoś należały – do Indian. Nie stanowiło to jednak problemu dla kolonistów, którzy postanowili przepchnąć plemiona w głąb kraju. W późniejszych latach, kiedy pojawiła się potrzeba zagarnięcia większej ilości ziemi, przesuwano Indian jeszcze dalej, ku wybrzeżu, aż w końcu wyparto ich zupełnie. W ten właśnie sposób powstało mocarstwo, które dziś znamy jako Zjednoczone Stany Ameryki.

Pierwotni mieszkańcy tych ziem utracili swoje domy, miejsca które znali, tereny które zamieszkiwali, ale przede wszystkim wolność. Byli przeganiani z miejsca na miejsce, brani w niewolę. To koszmar, który stoi za odkryciem Ameryki przez Kolumba. Ludzie, którzy wcześniej żyli według swojego własnego porządku i zasad, musieli się dostosować do rygoru, który wprowadzili intruzi, osoby, które wcale nie potrzebowały tych ziem i których chciwość doprowadziła do zniknięcia większości plemion Indian w Ameryce.